Autor projektu ACTA FRAGILIA publikuje pod imieniem Kliment Wilejski.

To wybrane imię. Nie jest związane z tożsamością obywatelską autora i nie odzwierciedla bezpośrednio jego biografii. Ale odzwierciedla zasadę, według której prowadzony jest ten projekt: tekst ponosi odpowiedzialność, a nie dokument. Imię tutaj to instrument utrwalania tej odpowiedzialności, a nie klucz do życia prywatnego.

Dlaczego pseudonim

Praca z konfliktami korporacyjnymi, materiałami sądowymi, mechanizmami ekonomicznymi i procesami społecznymi w warunkach, w których nacisk na autora może stać się instrumentem wpływu na treść, wymaga rozdzielenia między działalnością zawodową a bezpieczeństwem osobistym.

Pseudonim to nie anonimowość. To nie tajność dla samej tajności. To ochrona warunków, w których tekst może być napisany uczciwie.

Nie uważamy, że autor powinien ryzykować rodziną, majątkiem lub swobodą poruszania się dla prawa podpisywania się prawdziwym imieniem. Szczególnie gdy chodzi o materiały, w których występują konkretne interesy ekonomiczne, decyzje sądowe i konflikty korporacyjne.

Co to zmienia dla czytelnika

Nic. Imię autora to imię, pod którym bierze on odpowiedzialność za każdy tekst. Weryfikowalność faktów, cytowanie źródeł, metodologia i polityka redakcyjna pozostają niezmienione.

Pseudonim nie obniża wymagań co do dokładności. Podnosi wymagania co do uczciwości — ponieważ autor nie może ukryć się za „jestem tylko dziennikarzem", gdy jego imię to świadomy wybór.

Praktyka światowa

Używanie wybranego imienia w dziennikarstwie to powszechna praktyka w warunkach nacisku politycznego, ryzyk ekonomicznych lub przy pracy z wrażliwymi źródłami. Bellingcat, The Intercept, różne redakcje regionalne — autorzy publikują pod imionami, które wybrali dla działalności zawodowej. To nie czyni ich tekstów mniej wiarygodnymi. To sprawia, że ich praca jest możliwa.

Dokumentacja

Prawdziwe imię autora jest znane redakcji i udokumentowane zgodnie z wewnętrzną polityką bezpieczeństwa. Jest to konieczne do przestrzegania zasad przejrzystości, które stosujemy do innych — i nie możemy nie stosować ich do siebie.

ACTA FRAGILIA nie ujawnia danych osobowych autorów i źródeł bez ich zgody. Pytania dotyczące autorstwa można kierować na [email protected].