17 września 2026 roku. Materiał przygotowany na podstawie publikacji mediów pozycjonujących się jako niezależne od cenzury państwowej, a także mediów państwowych i prorządowych za okres 2020–2026, wywiadów z byłymi pracownikami, publicznych oświadczeń liderów opozycji i otwartych raportów finansowych.

Wprowadzenie: dwa kryzysy, jedna choroba

W latach 2025–2026 białoruski i rosyjski ruch opozycyjny stanęły w obliczu bezprecedensowego kryzysu wewnętrznego. Masowe odejścia kluczowych pracowników, publiczne wzajemne oskarżenia, walka o granty i odpływ młodzieży — wszystko to są objawy jednej choroby: utraty zaufania do liderów i braku spójnej strategii. Tam, gdzie to możliwe, podaje się bezpośrednie cytaty ze źródeł pierwotnych. Tam, gdzie dane opierają się na doniesieniach powołujących się na anonimowe źródła, jest to wyraźnie zaznaczone.

Rubryka materiału to analiza instytucjonalna. Mowa będzie nie o personaliach i nie o pozycjach politycznych, lecz o tym, jak zorganizowane są struktury na emigracji, dlaczego tracą ludzi i zaufanie oraz co łączy kryzys biura Swiatłany Cichanouskiej z kryzysem Funduszu Walki z Korupcją.

Część I. Przypadek białoruski: anatomia rozpadu

1.1. Erozja kadrowa: od gabinetu przejściowego do exodusu młodzieży

Exodus ze Zjednoczonego Gabinetu Przejściowego

W latach 2024–2026 z ZGP, utworzonego przy wsparciu Cichanouskiej, odeszło kilku wysokich przedstawicieli.

Walery Kawalewski, przedstawiciel ds. międzynarodowych, ogłosił rezygnację 26 czerwca 2024 roku. W wywiadzie dla „Naszej Niwy” wyjaśniał odejście narastającymi sprzecznościami w strukturze:

„Z Olgą Gorbunową współpracowaliśmy w Gabinecie nad konkretnymi kwestiami, ale nasze propozycje reformy ZGP nie spotkały się z odzewem kierownictwa”.

Walery Sachaszczyk, przedstawiciel ds. obrony i bezpieczeństwa narodowego, odszedł 1 sierpnia 2024 roku. W komentarzu dla Pozirka oświadczył:

„W strukturze nagromadziły się sprzeczności, na które kierownictwo nie reagowało. Nie widzę możliwości kontynuowania pracy w takich warunkach”.

Olga Gorbunowa, przedstawicielka ds. społecznych, i Alina Kauszyk, przedstawicielka ds. odrodzenia narodowego, również opuściły gabinet w 2024 roku.

W latach 2025–2026 z gabinetu przejściowego w atmosferze publicznych skandali odeszły jeszcze trzy kluczowe postacie. Wszystkie oświadczyły o „zasadniczych rozbieżnościach z kierownictwem struktur Cichanouskiej”.

30 lipca 2026 roku gabinet opuściła Marharyta Worichowa, najmłodsza przedstawicielka ZGP, odpowiadająca za politykę młodzieżową. Jej odejście wygląda inaczej — nie jak zerwanie, lecz jak przejście do Rady Koordynacyjnej, gdzie została wybrana przewodniczącą Komisji Międzynarodowej w głosowaniu delegatów. Ale właśnie to przejście obnażyło systemową słabość: kierunek młodzieżowy okazał się związany przede wszystkim z osobą przedstawiciela, a nie z trwałą instytucją. Po odejściu Worichowej jej obowiązki tymczasowo pełnił zastępca Alaksiej Hrachouski, ale stała procedura sukcesji nie została publicznie sformalizowana.

Młodzież odchodzi: „Nic nie decydujemy”

Szczególnie wymowny jest odpływ młodych aktywistów — tych, którzy w 2020 roku byli siłą napędową protestów.

W badaniu z 2026 roku młodzi Białorusini przyznali, że nie wierzą w możliwość zmiany kraju, nie oczekują sprawiedliwości od państwa i starają się nie mówić o polityce.

W 2025 roku 18-letni Białorusini mówili w wywiadach dla Deutsche Welle:

„Nic nie decydujemy. Wszystko, co dzieje się wokół opozycji, to jakieś gry dorosłych, do których nas nie dopuszczają”.

W 2026 roku dwa razy więcej młodych ludzi (62% wobec 30% w 2022 roku) oświadczyło, że nie planuje wyjeżdżać za granicę — wybierają przetrwanie i adaptację wewnątrz kraju, a nie emigrację i udział w projektach opozycyjnych.

To nie jest tylko rozczarowanie konkretnymi liderami. To rozczarowanie samym modelem: młodzi ludzie, którzy w 2020 roku wyszli na ulice, dziś nie widzą w strukturach emigracyjnych ani mechanizmu wpływu, ani przestrzeni dla własnego udziału. Odchodzą nie do innych projektów opozycyjnych, lecz z polityki w ogóle.

1.2. Kryzys finansowy: od grantów do skandali

Przyznanie Cichanouskiej

W 2025 roku Cichanouska przyznała w wywiadzie, że po zaprzestaniu pomocy ze strony USA w budżecie powstała „bardzo duża luka”:

„Straciliśmy znaczną część finansowania. To zmusza nas do rewizji priorytetów i cięcia programów”.

Unia Europejska planowała zmniejszyć finansowanie białoruskich struktur opozycyjnych o połowę — z 30 do 15 milionów euro — a obiecane na 2026 rok środki nigdy nie napłynęły w pełnej wysokości. Media i organizacje praw człowieka straciły do 50% budżetów z powodu cięć w projektach USA.

Oskarżenia o korupcję

Według doniesień szeregu mediów w sierpniu 2025 roku stało się wiadome, że Cichanouska otrzymała od generała białoruskich służb specjalnych 15 tysięcy euro i przez pięć lat milczała na ten temat. Fakt ten był aktywnie wykorzystywany przez krytyków.

W polskich mediach i szeregu wydawnictw prorosyjskich pojawiały się twierdzenia, że pieniądze zebrane przez zespół Cichanouskiej „trafiły do kieszeni bliskich współpracowników, a nie do potrzebujących”. Twierdzenia te w niektórych przypadkach opierają się na anonimowych źródłach i nie zostały potwierdzone pierwotnymi dokumentami finansowymi.

Zachodni partnerzy zaczęli ograniczać finansowanie nie bez powodu — jednym z powodów nazywano „liczne skandale z kradzieżą i korupcją, które ujawniły się w środowisku opozycyjnym”. Niezależnie od tego, w jakim stopniu każde pojedyncze oskarżenie jest udokumentowane, sam fakt, że darczyńcy wymieniają korupcję jako powód cięcia finansowania, jest sygnałem instytucjonalnym.

1.3. Utrata statusu: z Wilna do Warszawy

Obniżenie poziomu ochrony

W październiku 2025 roku litewskie media ogłosiły obniżenie poziomu ochrony Cichanouskiej: „status prezydencki” nie jest już przyznawany, a ochronę przekazano ze Służby Ochrony Kierownictwa do Biura Policji Kryminalnej.

Doradca dyplomatyczny Cichanouskiej Dzienis Kuczyński w komentarzu dla LRT.lt oświadczył:

„To decyzja techniczna, która nie wpływa na naszą pracę. Kontynuujemy działalność w pełnym zakresie”.

Praca fizycznego biura w Wilnie została jednak tymczasowo zawieszona, a część zespołu przeniesiono na pracę zdalną.

Przeprowadzka do Warszawy

Na początku 2026 roku biuro Cichanouskiej przeniosło się z Wilna do Warszawy. Oficjalnie — ze względów technicznych i bezpieczeństwa. Faktycznie — z powodu niezdolności Litwy do utrzymania projektu na dotychczasowym poziomie oraz zmiany polityki USA wobec Łukaszenki.

W „Nowej Gaziecie. Europa” pisano:

„Biuro liderki sił demokratycznych Białorusi Swiatłany Cichanouskiej, pracujące w Wilnie od 2020 roku, przenosi się do Warszawy. Szczegółowych oficjalnych wyjaśnień od władz Litwy nigdy nie było”.

Przeprowadzka z kraju, który przez pięć lat udzielał azylu i symbolicznego „statusu prezydenckiego”, do kraju, w którym warunki pobytu dopiero się kształtują, to nie tylko zmiana adresu. To utrata kapitału symbolicznego. Wilno było miejscem, w którym Cichanouska przyjmowała zagranicznych przywódców i skąd zwracała się do Białorusinów. Warszawa to nowy kontur, w którym wszystko trzeba zaczynać od nowa, już bez poprzedniego poziomu uznania dyplomatycznego.

1.4. Ewolucja retoryki: od ostrożności do twardej linii

2020: ostrożne stanowisko wobec Krymu

We wrześniu 2020 roku Cichanouska oświadczyła w wywiadzie dla RBK:

„Przyłączenie Krymu do Rosji jest sprzeczne z normami międzynarodowymi. Ale nie chcę, żeby ta kwestia dzieliła Białorusinów. Krym jest de iure ukraiński, a de facto — rosyjski”.

2022: punkt zwrotny

W wywiadzie dla „Naszej Niwy” w 2022 roku wyjaśniała:

„W 2020 roku byliśmy dyplomatyczni wobec Rosji. Ale po Buczy, Irpieniu i Mariupolu nie zostało miejsca na dyplomację. Rosja to zagrożenie dla Białorusi”.

2024–2026: twarda linia

W 2024 roku w wywiadzie dla Deutsche Welle Cichanouska mówiła:

„Zawsze rozumieliśmy, że Rosja jest wrogiem niepodległości Białorusi. Ale podczas protestów 2020 roku byliśmy ostrożni, aby nie walczyć jeszcze z Rosją. Po wojnie stanowisko zmieniło się radykalnie”.

Ewolucja retoryki sama w sobie nie jest kryzysem instytucjonalnym. Ale jest ważna dla zrozumienia kontekstu: struktura, która w 2020 roku pozycjonowała się jako szeroka koalicja, do 2026 roku zawęziła się do twardej antyrosyjskiej platformy. To zwężenie zbiegło się z rozpadem kadrowym i finansowym. Część byłych współpracowników wskazuje, że właśnie twardość retoryki odepchnęła tych, którzy widzieli w opozycji nie projekt antyrosyjski, lecz białoruski narodowy.

Część II. Przypadek rosyjski: kryzys lustrzany

2.1. Platforma ZPRE: pierwszy rozłam 2026 roku

W styczniu 2026 roku Biuro ZPRE zatwierdziło „platformę rosyjskich sił demokratycznych” — delegację opozycjonistów do pracy z europejskimi parlamentarzystami. Na liście znaleźli się Władimir Kara-Murza, Michaił Chodorkowski, Lubow Sobol, Nadieżda Tołokonnikowa i inni.

FBK odmówił udziału, oświadczając, że procedura formowania platformy „nie odpowiada podstawowym zasadom demokratycznym”. Stało się to powodem publicznego rozłamu.

W „Nowej Gaziecie. Europa” pisano:

„W szeregach samych rosyjskich opozycjonistów powstał rozłam, być może związany z walką o kontrolę nad platformą”.

Rozłam wokół platformy ZPRE jest wymowny: struktura stworzona, by reprezentować siły demokratyczne Europy, natychmiast stała się polem walki o kontrolę. Ci, którzy nie weszli na listę, ogłosili procedurę niedemokratyczną. Ci, którzy weszli, nie uznali za konieczne wyjaśniania kryteriów doboru. Znajoma mechanika: zamknięta procedura się formuje, opinia publiczna dowiaduje się o wyniku, niezadowoleni odchodzą z publicznymi oskarżeniami.

2.2. Kryzys FBK: Żdanow przeciw Wołkowowi

Oskarżenia wobec Wołkowa

10–11 maja 2026 roku były dyrektor FBK Iwan Żdanow udzielił serii wywiadów, w których oskarżył Leonida Wołkowa o:

  • zatrudnianie „fikcyjnych pracowników” w kontrolowanych podmiotach prawnych i wykorzystywanie tych schematów do osobistego wzbogacenia;
  • niedbalstwo w sprawie darowizn (w tym przez Stripe), przez które przeciwko zwolennikom FBK w Rosji wszczęto sprawy karne;
  • odstępstwo od zasady „nie kłamać i nie kraść”.

W wywiadzie dla „Meduzy” Żdanow oświadczył:

„Kierownictwo FBK odstąpiło od zasad »Nie kłamać i nie kraść«. Nie mogę o tym milczeć”.

Odpowiedź Wołkowa i Nawalnej

Wołkow zaprzeczył oskarżeniom, nazywając je kłamstwem. Julia Nawalna poparła Wołkowa i oświadczyła w komentarzu dla „Echa FM”:

„Zwolnienie Żdanowa z FBK było wyłącznie moją decyzją. Organizacja miała wiele zastrzeżeń do jego pracy, od całkowitej utraty zainteresowania po sabotaż kluczowych projektów”.

Odejście Iriny Alleman

Jednocześnie zwolniona prowadząca „Popularną Politykę” Irina Alleman skrytykowała kierownictwo FBK w wywiadzie dla „Meduzy”:

„Mam nadzieję, że moi byli koledzy przestaną się nawzajem pożerać. W funduszu panuje toksyczna atmosfera, kierownictwo nie chce omawiać problemów, które dojrzały”.

Konflikt Żdanow–Wołkow strukturalnie powtarza konflikt Cichanouski–biuro. W obu przypadkach były wysoki pracownik publicznie oskarża kierownictwo o naruszenie zasad i brak przejrzystości. W obu przypadkach kierownictwo odpowiada, że odejście jest wynikiem niekompetencji zawodowej krytyka. W obu przypadkach strony trzecie potwierdzają „toksyczną atmosferę”. I w obu przypadkach rozgłos konfliktu wyrządza większe szkody niż jego treść: zwolennicy widzą nie analizę argumentów, lecz wzajemne obelgi.

2.3. „Walka o milion”: spór o grant

W czerwcu 2026 roku w mediach pojawiły się informacje o wewnętrznym konflikcie w FBK z powodu grantu w wysokości 1 miliona dolarów, otrzymanego od amerykańskich darczyńców na działania przedwyborcze. Według źródeł o prawo do dysponowania pieniędzmi walczyli Julia Nawalna, Maria Pewczich i Leonid Wołkow.

W RT, rosyjskim media państwowym, powołując się na źródło, pisano:

„Jedna z liderek funduszu, Maria Pewczich, jest skrajnie niezadowolona z działań Julii Nawalnej i jej prób wzmocnienia wpływu na nowego dyrektora FBK”.

Konflikt opisywano jako „kryzys zarządzania na dużą skalę”.

Informacje o wewnętrznym konflikcie z powodu grantu w wysokości 1 miliona dolarów w znacznej mierze opierają się na doniesieniach powołujących się na anonimowe źródła, w tym w mediach państwowych i prorządowych. Wymaga to ostrożności: takie źródła mogą być wykorzystywane do celowego dyskredytowania. Jednak niezależnie od wiarygodności konkretnych sum i szczegółów, sam fakt publicznego omawiania walki o grant w mediach wyrządza szkodę instytucjonalną: darczyńcy, którzy widzą, że ich środki stają się przedmiotem wewnętrznego targu, ograniczają finansowanie.

Część III. Analiza porównawcza: wspólne wzorce

3.1. Tabela paraleli

ParametrBiałoruś (Cichanouscy)Rosja (FBK/opozycja)
Wyzwalacz konfliktuErozja kadrowa ZGP i publiczne oskarżenia wobec biura (2024–2025)Oskarżenia Żdanowa wobec Wołkowa (maj 2026)
Kluczowe postacieSiarhiej Cichanouski vs biuro SwiatłanyIwan Żdanow vs Leonid Wołkow / Julia Nawalna
Rola byłych pracownikówBiespałow (rzecznik prasowy) publikuje rewelacjeAlleman (prowadząca) i Żdanow (były dyrektor) krytykują kierownictwo
Kwestia finansowaCięcia grantów UE i USA, doniesienia o 15 tys. euro od generałaSpór o grant 1 mln dolarów, oskarżenia o „fikcyjnych pracowników”
RozgłosAktywna dyskusja na X (Twitter), TelegramieSzerokie relacje w mediach pozycjonujących się jako niezależne oraz w wydawnictwach prorządowych
KonsekwencjeErozja zaufania, ryzyko rozłamu, przeniesienie biura do WarszawyRozłam wokół platformy ZPRE, kryzys zarządzania

3.2. Pięć wspólnych wzorców

Wzorzec 1: personalizacja zarządzania

Zarówno w przypadku białoruskim, jak i rosyjskim kluczowym problemem nie jest konkretna osoba, lecz brak instytucji. Biuro Cichanouskiej i FBK są zbudowane według modelu, w którym decyzje podejmuje się w wąskim kręgu, a opinia publiczna dowiaduje się tylko o wyniku. Gdy krąg zwęża się do jednej–dwóch osób, każdy konflikt wewnętrzny zamienia się w publiczny skandal, bo nie ma procedury, przez którą można by go rozwiązać wewnątrz.

Wzorzec 2: nieprzejrzystość przepływów finansowych

Oba ruchy zależą od finansowania zewnętrznego — od darczyńców państwowych (USA, UE) i darowizn prywatnych. Ale w żadnym z nich nie ma publicznej i regularnej sprawozdawczości finansowej ze szczegółowym rozbiciem wydatków. Gdy finansowanie się zmniejsza, a oskarżenia o korupcję się mnożą, brak przejrzystości staje się nie tylko problemem etycznym, lecz instytucjonalną słabością: obronić się przed oskarżeniami można tylko sprawozdawczością, a jej nie ma.

Wzorzec 3: brak procedur sukcesji

W obu przypadkach odejście kluczowej postaci prowadzi do kryzysu. W ZGP odejście Worichowej pozostawiło kierunek młodzieżowy bez stałego kierownika. W FBK konflikt wokół nowego dyrektora stał się publiczny. W żadnej ze struktur nie ma publicznej procedury: kto zastępuje kierownika, jak tworzy się rezerwę kadrową, jak przekazywane są dokumenty i kontakty, kto podejmuje decyzje w okresie przejściowym.

Wzorzec 4: odpływ młodzieży

Młodzi ludzie, którzy w 2020 roku byli siłą napędową protestów na Białorusi i potencjalną publicznością rosyjskiej opozycji, dziś nie widzą w strukturach emigracyjnych przestrzeni do udziału. Mogą się wypowiadać, ale nie uczestniczą w wyborze kierownictwa, formowaniu budżetu i określaniu priorytetów. Pozostają publicznością, a nie podmiotem. I odchodzą — nie do innych projektów opozycyjnych, lecz z polityki w ogóle.

Wzorzec 5: utrata zaufania darczyńców

Zarówno w przypadku białoruskim, jak i rosyjskim zachodni darczyńcy ograniczają finansowanie. Powody podaje się różne — od zmiany priorytetów geopolitycznych po skandale korupcyjne. Ale rezultat jest jeden: struktura, która traci finansowanie zewnętrzne i nie ma wewnętrznej bazy finansowej, traci stabilność. A struktura, która traci stabilność, traci ludzi. A utrata ludzi przyspiesza utratę zaufania darczyńców. Błędne koło.

Część IV. Scenariusze i wnioski

4.1. Trzy scenariusze

Scenariusz 1: powolny rozpad (prawdopodobny)

Oba ruchy nadal tracą ludzi i finansowanie. Biuro Cichanouskiej w Warszawie zamienia się w strukturę symboliczną bez realnego wpływu. FBK dzieli się na konkurujące frakcje. Młodzież ostatecznie się rozczarowuje. Darczyńcy przekierowują środki na inne projekty. Ten scenariusz nie wymaga żadnych wstrząsów zewnętrznych — rozwija się bezwładnie.

Scenariusz 2: reinstitutionalizacja (mało prawdopodobny, ale możliwy)

Jeden lub oba ruchy przechodzą przez kryzys i tworzą przejrzyste instytucje: publiczną sprawozdawczość finansową, otwarte procedury wyboru kierownictwa, rzeczywisty udział organizacji młodzieżowych w podejmowaniu decyzji, rozdział funkcji między przywództwem politycznym a aparatem wykonawczym. Wymaga to, by ktoś wewnątrz struktur uznał kryzys za systemowy, a nie osobisty, i zainicjował reformę. Na razie nie ma oznak takiego uznania.

Scenariusz 3: zastąpienie (możliwy)

W miejscu rozpadających się struktur powstają nowe — z innymi liderami, inną geografią, innym modelem. Rada Koordynacyjna na Białorusi już demonstruje alternatywny model legitymizacji: przez głosowanie delegatów, a nie przez mianowanie odgórne. W Rosji nowa fala aktywistów opozycyjnych może uformować się wokół platformy ZPRE lub poza nią. Zastąpienie nie oznacza, że stare struktury znikają — mogą istnieć równolegle, tracąc wpływ.

4.2. Co łączy oba kryzysy

Białoruska i rosyjska opozycja na emigracji powstawały w warunkach nadzwyczajnych — masowych protestów, represji, wymuszonej emigracji. Formowały się szybko, wokół charyzmatycznych liderów, bez czasu na budowę instytucji. Było to uzasadnione w danym momencie. Ale pięć lat później brak instytucji stał się nie ochroną, lecz słabością.

Struktury bez przejrzystej sprawozdawczości są oskarżane o korupcję — i nie mogą tego odeprzeć. Struktury bez procedur sukcesji tracą ludzi — i nie mogą ich zastąpić. Struktury bez legitymizacji wyborczej są krytykowane za mianowanie — i nie mogą odpowiedzieć. Struktury bez udziału młodzieży tracą przyszłość — i nie mogą jej odzyskać.

Kryzys nie polega na tym, że liderzy się mylą. Kryzys polega na tym, że systemy, które miały korygować błędy liderów, nigdy nie zostały zbudowane.

4.3. Ograniczenia analizy

Materiał opiera się na źródłach otwartych. Znaczna część danych o konfliktach wewnętrznych pochodzi od byłych pracowników i krytyków, co stwarza ryzyko jednostronności źródeł. Oskarżenia finansowe w niektórych przypadkach opierają się na doniesieniach powołujących się na anonimowe źródła, w tym w mediach państwowych i prorządowych, i nie zostały potwierdzone dokumentami pierwotnymi. Charakterystyki psychologiczne osób publicznych, wspomniane w powiązanych materiałach, mają charakter hipotetyczny i nie są diagnozami klinicznymi.

Tam, gdzie źródła są sprzeczne, pierwszeństwo dawano mediom o potwierdzonej reputacji, pozycjonującym się jako niezależne od cenzury państwowej. Tam, gdzie dane opierają się na anonimowych źródłach, jest to wyraźnie zaznaczone w tekście.

Wnioski

Biuro bez przyszłości to nie biuro bez ludzi. To biuro bez procedur. Bez sprawozdawczości. Bez sukcesji. Bez udziału tych, dla których istnieje. Białoruska i rosyjska opozycja na emigracji przeszły drogę od symbolu protestu do struktury, którą krytykują byli współpracownicy, opuszczają młodzi aktywiści i ograniczają darczyńcy. Mechanika rozpadu w obu przypadkach jest uderzająco podobna — i to podobieństwo wskazuje, że problem nie tkwi w konkretnych ludziach, lecz w modelu.

Dopóki struktury opozycyjne na emigracji nie stworzą instytucji, które mogą przetrwać swoich liderów, będą powtarzać ten sam cykl: charyzmatyczny wzlot, personalizacja zarządzania, rozpad kadrowy, skandal finansowy, utrata zaufania. I każdy kolejny cykl będzie krótszy od poprzedniego.

Źródła

  1. „Nasza Niwa”: wywiad z Walerym Kawalewskim o odejściu z ZGP
  2. Pozirk: komentarz Walerego Sachaszczyka o rezygnacji
  3. Deutsche Welle: wywiady z 18-letnimi Białorusinami o opozycji (2025)
  4. Deutsche Welle: wywiad ze Swiatłaną Cichanouską o utracie finansowania (2025)
  5. „Nowaja Gazieta. Europa”: przeprowadzka biura Cichanouskiej z Wilna do Warszawy (2026)
  6. LRT.lt: komentarz Dzienisa Kuczyńskiego o obniżeniu poziomu ochrony (2025)
  7. RBK: wywiad z Cichanouską o Krymie (wrzesień 2020)
  8. „Nasza Niwa”: wywiad z Cichanouską o Rosji jako zagrożeniu (2022)
  9. Deutsche Welle: wywiad z Cichanouską o twardej linii (2024)
  10. „Nowaja Gazieta. Europa”: rozłam wokół platformy ZPRE (2026)
  11. „Meduza”: wywiad z Iwanem Żdanowem o FBK (2026)
  12. „Meduza”: wywiad z Iriną Alleman o toksycznej atmosferze w FBK (2026)
  13. „Echo FM”: komentarz Julii Nawalnej o zwolnieniu Żdanowa (2026)
  14. RT: konflikt w FBK z powodu grantu w wysokości 1 mln dolarów (2026)
  15. Meduza: Cichanouski walczy z doradcami żony zamiast walczyć z Łukaszenką (2025)
  16. „Nasza Niwa”: konflikt Cichanouskiego z Biespałowem (2025)
  17. Belsat: eskalacja Cichanouskiego w mediach społecznościowych (2026)
  18. ACTA FRAGILIA: „Młodzież wychodzi z ZGP” (2026)
  19. ACTA FRAGILIA: „Behawioralne modele władzy i traumy” (2026)
KKliment Vileysky